Skip to content


Główny Urząd Statystyczny (GUS) – APUSC



gus Wydaje się, że jak nie ma aplikacji w internecie to nie istnieje – a jednak.. 🙂

Dzisiaj miałem wątpliwą przyjemność – choć z sukcesem, instalacji oprogramowania pod nazwą APUSC, które dystrybuuje GUS tzn. Główny Urząd Statystyczny. Generalnie aplikacja służy do przekazywania danych z USC do GUS.

Specjalnie pewnie o tym bym nie pisałbym, gdyby nie to, że nie lubię tracić czasu na szukanie czegoś co powinno być pod ręką – lepiej w tym czasie np. popstrykać w pilocie od telewizora 😉 – i mam nadzieję, że do tej informacji dotrą Ci, którzy właśnie szukają w internecie APUSC – zatem pozycjonowanie SEO. Dotyczy się to również: APSAD i Sprawozdanie DW.

Aplikacja APUSC jest na tyle prosta, że nie chcę się tutaj o niej rozwodzić, choć należy tylko wspomnieć, że nie posiada modułu „samo aktualizacji”, jak również od producenta nie docierają informacje o nowych wersjach.
Tu też zaczyna się moja przygoda – szukanie aktualnej wersji..

Po wejściu na stronę GUS w prawym górnym rogu wpisujemy APUSC i niestety otrzymujemy wynik „Brak wyników wyszukiwania!”. Hmm, wyszukiwarka w ogóle zdaje się być sobie a muzom!
Ręczne przeszukiwanie strony GUS może też doprowadzić do frustracji..
Zatem Google może coś pomoże – nic, może zawężając poszukiwania APUSC GUS – też nic specjalnego..

gus-apusc-offline Okazuje się, że aplikacja jest dość mocno „ukryta” na stronie GUS.

<<< ZNAJDUJE SIĘ >>>

TUTAJ (kiedy to piszę, na rok 2012)

TUTAJ (na rok 2014)

tzn. w dziale „Sprawozdawczość” (prawe menu), o dziwo w „Formularzach”.
Idąc dalej wybieramy „Aplikacje do systemów informatycznych przekazywania danych (dla Sądów, USC, samorządu itp.)”, ale i tu na pierwszy rzut oka nie ma aplikacji APUSC..
Nazewnictwo haseł na tej stronie nam nic nie mówią – wszak szukamy APUSC.. i UWAGA dopiero po najechaniu kursorem na mikroskopijny OFFLINE ukazuje się link do aplikacji APUSC z informacją, choć niepełną, jaki jest nr wersji.

Niestety, osobiście dotarłem do tej strony dlatego, że moje wcześniejsze poszukiwania były mizerne i zmuszony byłem podnieść słuchawkę i zadzwonić do Urzędu Statystycznego w Olsztynie – który nadzoruje ów program.
Tam też wskazano mi, gdzie ukryto skarb!

Szkoda, że w dobie różnych możliwości i podstaw pozycjonowania, dotarcie do niektórych informacji jest trudniejsze niż znalezienie igły w stogu siana!

P.S.
Poprosiłem o zmianę tego stanu..


Kategoria: Ku pamięci, Wszystkie wpisy.

Tag: , , .


Jedna odpowiedź

RSS dla komentarzy do tego wpisu.

  1. Daro says

    Dzieki za pomoc. Nie musialem dzwonic a juz sie do tego przymierzalem. Dzieki Google znalazlem sie tutaj, wiec Google juz pomoze 🙂



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.

*



statystyka